UDOSTĘPNIJ
fot. public domain pictures/flickr

Zakup banków Pekao SA oraz Alior Banku przez Grupę PZU to nie tylko wielki prestiż, ale jak się okazuje również nie mniejszy problem. W PiS trwa wojna o to, kto przejmie nowe, wysoko opłacane stanowiska.

Główny spór wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości dotyczy Michała Chyczewskiego, któremu powierzono władzę nad Alior Bankiem. Obsadzenie go na stanowisku budzi szereg kontrowersji, ponieważ w przeszłości związany był z Platformą Obywatelską, a także z Leszkiem Balcerowiczem, który był promotorem jego pracy magisterskiej. Jak się okazuje, ma on jednak również szereg znajomości w otoczeniu Zbigniewa Ziobry.

Mimo iż nadzór nad PZU sprawuje premier Beata Szydło to awansy wynikające z przejęcia banków otrzymały osoby związane właśnie z otoczeniem ministra Sprawiedliwości. Czarę goryczy wśród polityków PiS miał przelać jednak awans Chyczewskiego, którego uważany jest przez nich za ,,człowieka PO”.

W związku z tym w partii rządzącej miał pojawić się swoisty bunt oraz żądania dotyczące zmian w obsadzeniu stanowisk w przejętych bankach. Podejrzewa się jednak, że za motywacjami oburzonych członków Prawa i Sprawiedliwości mają stać tak naprawdę ogromne pieniądze, które mogliby pozyskać, mając swój udział we władzach Pekao SA oraz Alior Banku.

źródło: msn.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również