UDOSTĘPNIJ

W przeszłości było już kilka eksperymentów w sektorze publicznym. Skracano tydzień pracy, wprowadzano rozmaite zmiany, które miały zwiększyć efektywność pracowników i zniwelować ich zmęczenie. Tym razem nie chodzi o pracowników, a o kryzys energetyczny.

Rząd Wenezueli wprowadza dwudniowy tydzień pracy, ponieważ zmaga się z bardzo poważnym kryzysem energetycznym. Władza chce w ten sposób zniwelować zużycie energii. Systemem tym zostaną objęci wyłącznie pracownicy sektora publicznego, jednak wyłączeni z tej procedury zostaną pracownicy państwowych supermarketów, jak również publicznych szpitali.

Cały ten zabieg ma potrwać co najmniej dwa tygodnie. Środa, czwartek oraz piątek będą dniami wolnymi dla pracowników sektora publicznego objętych tym zarządzeniem – poinformował prezydent Wenezueli Nicolas Maduro.

W samej Wenezueli doszło już w związku z tym do protestów. Media informują, że plądrowane są sklepy z żywnością. Mieszkańcy uważają, że takie zmiany nic nie wniosą, ponieważ pracownicy po powrocie do domu i tak będą korzystać z energii elektrycznej oraz wody.

Do kryzysu przyczyniła się susza. Przypomnijmy, że w Wenezueli panuje wysoka inflacja, trwa recesja, a także brakuje żywności.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: gazeta.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ