UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr

Węgrzy, jak każdy kraj w Europie, powiązani są licznymi umowami gospodarczymi. Jednak ten interes będzie bardzo korzystny dla nich. Szef węgierskiej dyplomacji nazwał go wręcz „interesem stulecia”.

Nie od dziś wiadomo, że Węgry szukają sojusznika poza podzieloną Europą, również w kwestiach gospodarczych. Nie inaczej jest tym razem. Wczoraj w Moskwie Peter Szijjarto, zapowiedział podpisanie nowego porozumienia z rosyjskim Gazpromem. Zastąpi ono obecne które obowiązuje do 2021 r.

Jak dodaje, Gazprom zmagazynuje w zbiornikach na Węgrzech 900 mln metrów sześciennych gazu na zimę. Szef węgierskiej dyplomacji nawiązał też do południowego szlaku dostaw gazu na Węgry.

Wyraźnie widać, że plan południowego korytarza gazowego przebiega zgodnie z grafikiem. Rozmowy Gazpromu z Bułgarią i Serbią gwarantują, że o ile my także dotrzymamy pierwotnie ustalonego harmonogramu, to na koniec 2019 r. u południowych granic Węgier pojawi się 6 mld m sześciennych gazu – oznajmił Peter Szijjarto.

Ale to nie koniec gospodarczej współpracy. Węgrzy zaplanowali również rozbudowę elektrowni atomowej w Paksie. Szijjarto podkreślił, że energia nuklearna jest najtańsza jak i najpewniejsza i najczystsza. Wraz z rozbudową Paksu jej udział na Węgrzech wzrośnie zaś z obecnych 43 do 70 proc.

Rozbudowa jest już od dawna planowana, a umowa, którą Węgry podpisały z rosyjskim koncernem Rosatom, zakłada budowę dwóch nowych reaktorów, które będą produkować więcej energii niż cztery obecne. Rosja udzieli Węgrom kredytu na tą inwestycje w wysokości 10 mld euro.

Źródło: biznes.interia.pl

Gdzie żyje się taniej: w Polsce czy na Białorusi? PIORUNUJĄCA różnica!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również