UDOSTĘPNIJ
źródło: budapestbeacon.com, wikimedia.org/KPRP

Stara przyjaźń polsko-węgierska ma już kilkaset lat. Dorobiła się nawet własnego dnia – 23 marca świętujemy właśnie Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. To wspólne święto Polaków i Węgrów, które premier „naszych braci z Bałkanów” postanowił w tym roku wyjątkowo uczcić.

Partia Viktora Orbana, Fidesz, chce postawić w stolicy Węgier, Budapeszcie, pomnik zmarłego polskiego prezydenta – Lecha Kaczyńskiego. O pomyśle partii rządzącej poinformował w czwartej szef Fideszu w Budapeszcie, Mate Kocsis.

 – Ten wspólny los nie przedstawiał się inaczej po przełomie tysiącleci, a więc także w naszych czasach – mówił Kocsis.

Jak tłumaczył, nie bez powodu w Budapeszcie miałby stanąć pomnik właśnie Lecha Kaczyńskiego. Jak tłumaczył polityk, zmarły w Smoleńsku prezydent Polski był wielkim zwolennikiem zacieśniania więzi polsko-węgierskiej. Węgrzy uważają Kaczyńskiego za swojego największego przyjaciela ostatnich lat. Są także mu wdzięczni za zaangażowanie w tworzenie demokracji w byłym bloku państw komunistycznych.

 – Za sprawą jego przyjaźni do narodu węgierskiego my także jesteśmy mu winni wdzięczność za jego dorobek – podkreślił Kocsis.

Szef budapesztańskiego Fideszu przekonywał też, że postawienie pomnika Kaczyńskiego w stolicy jest pewną inicjatywą. Za pomysłem mocno optuje cała partia. Z przychylnością podchodzi do tego pomysłu także Istvan Tarlos, burmistrz stolicy Węgier.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również