UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Michal Osmenda)

Popularny dziennikarz Bartosz Węglarczyk podzielił się ze swoimi fanami własną wizją wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej przez Prawo i Sprawiedliwość. W bardzo obszernym poście na Facebooku wskazał on kolejne etapy oddalania się od wspólnoty, które zakończyć mogą się Polexitem. Co początkowo wydaje się zaskakujące, pierwszym krokiem do opuszczenia UE jest dla Węglarczyka… wysunięcie żądań dotyczących odszkodowań za straty wojenne.

– Polski rząd na potrzeby zaostrzania walki wewnętrznej będzie nadal po wakacjach nakręcać histerię antyniemiecką. (…) Będziemy więc domagać się od Berlina odszkodowania za straty wojenne. Oczywiście go nie dostaniemy, bo nikt w Europie – od Berlina po Lizbonę – nie zrozumie, jak można się domagać odszkodowań wojennych w 2017 roku od członków wspólnoty, do której się weszło na własne życzenie i od której dostało się tyle miliardów wsparcia – rozpoczął naprawdę długi i starannie zaplanowany post dziennikarz.

– Nasze wpływy w Brukseli będą maleć, im bardziej będziemy do siebie zrażać sojuszników w UE i im bardziej będziemy wyrażać brak zainteresowania wspólnymi wartościami i wspólną przyszłością. Im bardziej napięte będą nasze stosunki z Berlinem, tym bardziej ucierpi nasza gospodarka, ściśle powiązana z gospodarką niemiecką. (…) Im mniej będziemy znaczyć w Brukseli, tym mniej z niej dostaniemy i mniej w niej osiągniemy. (…) Im gorzej będzie się miała nasza gospodarka, tym bardziej rząd w swej bezradności będzie zwalać winę za całe zło właśnie na UE – kontynuował Węglarczyk, zbliżając się coraz bardziej stanowczo do momentu Polexitu.

Według niego wszystkie te czynniki wywołają ogromne niezadowolenie społeczne, które w połączeniu z pewnego rodzaju propagandą, doprowadzą do referendum. Polacy zagłosować w nim mogą wtedy za wystąpieniem ze wspólnoty.

Dziennikarz stwierdził, że już niewiele później obywatele naprawdę pożałują swojego wyboru, ale będzie za późno. Równocześnie zaznaczył, iż ma nadzieję, że „ci, którzy do tego doprowadzą skandując hasła o niepodległości i wolności, trafią za to do piekła”.

Fot. Facebook/Bartosz Węglarczyk

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również