UDOSTĘPNIJ

Ten cytat ministra Morawieckiego przejdzie do historii. Szef resortu pytany o wyśmienite przywileje posłów i senatorów w kwocie wolnej od podatku odpowiedział, że te się należą bo „bardzo ciężko pracują”. Z tego wynika, że na przykład hutnik się obija i dlatego nie może liczyć na ulgę. 

Morawiecki mocno zdenerwował opinię publiczną swoimi słowami. Kwota wolna od podatku została podwyższona dla najmniej zarabiających do 6,6 tysięcy złotych rocznie. Zgodnie z obietnicami prezydenta Dudy, kwota wolna miała być podniesiona do 8 tysięcy złotych dla wszystkich Polaków. Na zmiany nie muszą jednak czekać posłowie i senatorowie, bo ich sytuacja w tej materii jest wspaniała.

– Nie słuchajcie państwo tego, co opowiadają, że się nie da w Polsce podnieść kwoty wolnej od podatku, bo się budżet zawali. To bzdury – mówił w 2015 roku Andrzej Duda.

Obecnie kwota wolna od podatku dla 90 proc. Polaków wynosi 3091 złotych, a po wprowadzeniu zmian utrzymywana jest fikcja jej faktycznego obowiązywania. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja posłów i senatorów, którzy mogą cieszyć się z kwoty wolnej 10-krotnie wyższej. Dlaczego? Minister Morawiecki mówi, że „bardzo ciężko pracują”. Wynika z tego, że „zwykły” Polak się obija i nie może liczyć na wyższą kwotę wolną. Jak widać w resorcie panuje przekonanie, że praca polityka jest znacznie trudniejsza niz na przykład hutnika.

– Posłowie wykonują bardzo ciężką pracę i od 20 lat nie mieli regulacji wynagrodzenia. Doceńmy ciężką pracę polityków – mówił Morawiecki.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również