UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, flickr.com

Jak mówi kierownik klubu, Maksym Siabro, zaczęło się od ogłoszenia zamieszczonego w internecie i wspólnego spędzania czasu na grze w piłkę nożną. Dopiero jakiś czas później doszło do selekcji wśród piłkarzy i utworzenia w pełni ukraińskiego klubu.

Siabro, który jest także bramkarzem drużyny, miał zamieścić w internecie ogłoszenie. Zapraszał w nim Ukraińców z Wrocławia i okolic do gry w piłkę. Wkrótce zgłosiła się do niego grupa chętnych do gry na boisku. Po kilku miesiącach wspólnej gry znajomi z boiska zdecydowali się na utworzenie klubu piłkarskiego. Nazwali go Dynamo Wrocław.

 – Jesteśmy pierwszą drużyną we Wrocławiu, a także chyba w całej Polsce, w której grają wyłącznie Ukraińcy. Kiedyś podobny zespół powstał w Czechach, ale się rozpadł – komentuje Siabro.

Niedługo po jej utworzeniu, drużynę zgłoszono do oficjalnych rozgrywek. Dynamo Wrocław ma występować w klasie C, ale członkowie ukraińskiego zespołu liczą na szybki awans w tym sezonie.

Jak komentują piłkarze formacji, nie chodzi im tylko i wyłącznie o grę, ale także o wspólne spędzanie czasu, posługiwanie się ojczystym językiem, spotkania z rodakami. Wszyscy zgodnie oświadczają bowiem, że tęsknią za swoją ojczyzną.

Większość meczy, które rozgrywają piłkarze Dynama Wrocław, ma przebiegać w spokojnej i przyjaznej atmosferze. Vasil Salo, kapitan zespołu, przyznaje jednak, że nie zawsze tak jest. Zdarza się bowiem, że podczas meczy są wyzywani i porównywani do Banderowców.

 – Niektórzy wspominają historię. My jesteśmy jednak młodzi i o tym, co oni mówią wiemy tylko ze szkoły. To już było, a teraz są nowe, inne czasy – mówi Salo.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


źródło: onet.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również