UDOSTĘPNIJ
wdowa błaga o pomoc
FOT. PEXELS

Wdowa po oficerze Biura Ochrony Rządu, który zginął tragicznie w katastrofie smoleńskiej jest roztrzęsiona. Kobieta błaga o pomoc internautów. Chce ustalić tożsamość mężczyzny, który niemal dopuścił się morderstwa.

Ta sprawa wywołała złość Krystyny Łuczak-Surówki, wdowy po oficerze BOR. Kobieta aż trzęsie się ze złości na myśl o tym skandalicznym i tragicznym zajściu. W biały dzień w miejscu publicznym nieomal doszło do morderstwa.

ZOBACZ TAKŻE: Stonoga błaga o pomoc. Ma już nogę jak wiadro, jest wrakiem człowieka (video)

Wdowa po oficerze BOR błaga o pomoc: znajdźmy tego zwyrodnialca!

Łuczak-Surówka udostępniła post swojej bliskiej znajomej, w którym kobieta opowiedziała tragiczną historię, w której w brała udział jej matka. 3 stycznia w okolicach godziny 14 ktoś potrącił kobietę na przejściu dla pieszych. Do tego tragicznego wypadku doszło w Brzegu. Wiadomo, że sprawcą był mężczyzna. Zwyrodnialec, który mocno poturbował starszą kobietę, uciekł z miejsca zdarzenia.

– Są w życiu sprawy ważne i najważniejsze. Z góry dziękuje za przeczytanie oraz udostępnienie tego posta – napisała wdowa po oficerze BOR i udostępniła wpis swojej znajomej.

Przerażający wypadek matki przyjaciółki Łuczak-Surówki

Kobieta postanowiła podzielić się z internautami historią swojej matki, jako że stwierdziła, że już nie raz mieliśmy okazję zobaczyć, jak wielka jest siła mediów społecznościowych. Kilka lat temu, w 2013 roku straciła ojca, który jadąc na rowerze został śmiertelnie potrącony na ulicy. Do tej pory nie udało się ustalić, kto jest odpowiedzialny za tę śmierć.

Cztery dni temu – 3 stycznia na przejściu dla pieszych w Brzegu, województwo Opolskie, ulica Włościańska, która przechodzi w ul.Chocimską, róg ul. Kochanowskiego, około godziny 14 została potrącona moja mama przez samochód jadący od strony Skarbimierza w stronę centrum Brzegu… Kierowca uciekł! Przypadkowy przechodzień pomógł mamie wstać, pytał czy wezwać policję i karetkę ale mama będąc w szoku wstała i powiedziała, że nie trzeba i poszła… Był to mężczyzna. Jeśli znacie go lub to Ty pomogłeś mojej mamie, błagam o kontakt ze mną lub Brzeską policją. Mama przeszła niewiele dalej i poczuła się źle. Weszła do przychodni rodzinnej, która była obok i lekarz dał jej skierowanie do szpitala. Mama ze skierowaniem poszła do szpitala… na izbę przyjęć, gdzie spędziła długie godziny czekając w kolejce. Została zatrzymana w szpitalu na obserwacji i zrobiono jej serię badań. Na szczęście (na ten moment) wiemy, że nic nie jest złamane tylko mocno potłuczone i posiniaczone łącznie z podbitym okiem na które ledwo widzi. Dostała skierowanie do okulisty w „trybie pilnym” – napisała przyjaciółka wdowy po funkcjonariuszu.

ZOBACZ TAKŻE: Krwawa masakra. Przerażony polski polityk błaga o pomoc: „Giną ludzie!”

Źródło: wp.pl

Ci sportowcy zszokowali wszystkich... [ZDJĘCIA]


Wielkie dymisje i nowe twarze - rekonstrukcja rządu w pigułce [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również