UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / youtube.com/onetnews

Jak informowaliśmy wcześniej, rząd Prawa i Sprawiedliwości postanowił obniżyć emerytury funkcjonariuszom Służb Bezpieczeństwa PRL. Takie rozwiązanie nie podoba się Marii Kiszczak, wdowie po gen. Czesławie Kiszczaku. 

Nowy projekt ustawy autorstwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji zakłada obniżenie emerytur funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa PRL. Obniżka obejmie ok. 12 tysięcy byłych eSBeków. Zakłada on obniżenie ich emerytur z aktualnego średniego pułapu na poziomie 3,2 tys. złotych (niektórzy pobierają nawet od 10 do 20 tys. miesięcznie) do maksymalnie 2,1 tys. zł. Jak podkreśla autor projektu, wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński, regulacja nie obejmie byłych milicjantów, którzy nie pracowali dla SB. Chodzi jedynie o funkcjonariuszy SB w znaczeniu służb specjalnych PRL. Obejmie natomiast aktualnie czynnych policjantów, którzy w przeszłości pracowali w SB, bez względu na to, że zostali pozytywnie zweryfikowani po 1989 roku. Według obliczeń MSWiA, obniżka eSBeckich emerytur pozwoli na oszczędności rzędu 250 milionów złotych rocznie.

Takim planom obozu władzy stanowczo sprzeciwia się wdowa po generale Czesławie Kiszczaku, według której jest to prześladowanie „patriotów”, którzy wiernie służyli swojemu krajowi.

 – Nie umniejszajcie emerytur i rent ludziom, którzy pracowali dla Polski i jej służyli! Mąż był bohaterem, miał wielkie zasługi dla kraju, był patriotą, a teraz rząd chce obniżać nam emerytury – powiedziała Kiszczak w rozmowie z Super Expressem.

Jak przekonuje dalej, za nieco ponad 2 tysiące złotych miesięcznie nie da się wyżyć, bo rachunki za mieszkanie i inne opłaty pochłoną całą sumę.

Słowami wdowy po gen. Kiszczaku oburzeni są działacze opozycyjni z PRL, którzy często utrzymują się za o wiele niższe świadczenia niż te, które zostały przewidziane dla eSBeków już po obniżce.

 – To niesprawiedliwe, że oficerowie SB i ich rodziny pławią się w luksusach, a ludzie, którzy walczyli z komuną, często żyją w nędzy – mówi Super Expressowi, były działacz opozycyjny w PRL, Jan Winnik.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źródło: super express

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również