UDOSTĘPNIJ

Jeszcze świat nie zdążył ochłonąć po wczorajszych atakach terrorystycznych w Barcelonie, a światowe media informują o kolejnym krwawym zamachu. Do przerażającego ataku doszło w fińskiej miejscowości Turku. Najprawdopodobniej był to zamach terrorystyczny. Mężczyzna dźgał nożem napotykane osoby. Zagraniczne media donoszą o 5 osobach zamieszanych w sprawę, które mogą pozostawać na wolności.

Do zdarzenia doszło w galerii handlowej w Turku. To tam napastnicy zaczęli atakować swoje ofiary. Biegali za nimi z dużymi nożami i dźgali je. Wśród ofiar i rannych znajduje się przynajmniej jedno dziecko, które leżało zakrwawione na ulicy. Brytyjski portal mirror.co.uk informuje, że niemowlę nie żyje.

Policja zareagowała na sytuację natychmiastowo. Otworzyła ogień do napastników. Zagraniczne media donoszą, że jeden z nich został postrzelony w nogę i aresztowany. Najprawdopodobniej został ciężko ranny.

Świadkowie zdarzenia mówią o „szale”, który dało się wyczuć w zachowaniu zamachowców. Na filmach z miejsca zdarzenia słychać głos jednego z terrorystów. Napastnik krzyczał „Allahu akbar”.

Fińskie służby nakazały mieszkańcom okolicy i turystom nie zbliżać się do miejsca zdarzenia. Oficjalnie policja nie informuje o motywacjach napastnika.

Zagraniczne media informują o jednym mężczyźnie i pięciu kobietach rannych w zamachu. Pchnięte nożem miało zostać dziecko w wózku.

fot. Twitter

źródło: BBC

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również