UDOSTĘPNIJ

Zarówno Jerzy Stuhr, jak i jego syn – Maciej – poza wielkimi umiejętnościami aktorskimi – znani są z tego, że chętnie zabierają głos w sprawach politycznych. Obaj panowie zaliczają się do wielkich przeciwników Prawa i Sprawiedliwości.

Zawsze gdy mowa jest o sytuacji politycznej w kraju, Jerzy Stuhr stara się wbić większą lub mniejszą szpilę w rząd PiS. Na Nowogrodzkiej ten aktor nie istnieje, politycy partii rządzącej mają wręcz alergię na 70-letniego artystę. Po ostatniej wypowiedzi Stuhra sympatia dla niego w obozie „Dobrej Zmiany” na pewno się nie zwiększy.

Artysta zwrócił bowiem uwagę na coś niby oczywistego, ale jakoś wcześniej nikt za bardzo tego nie eksponował. To, co zauważył Stuhr, mocno uderza i w Jarosława Kaczyńskiego, i w Beatę Szydło, i w ogół Polaków, a w szczególności sympatyków PiS.

 – Jesteśmy narodem niedouczonym. Niewychowanym. Jakbyśmy byli bardziej obywatelsko douczeni, to byśmy nie robili takich głupstw, że w rankingu największego zaufania wygrywa pani premier, która jest podwładną pana prezesa, który w tym samym rankingu ma najwięcej nieufności – ocenił profesor Stuhr.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również