UDOSTĘPNIJ

Ostatnimi czasy jest głośno wokół środowiska adwokatów, którzy na spotkaniu z prezydentem Dudą wyraźnie poparli profesora Andrzeja Rzeplińskiego obdarowując go oklaskami na stojąco. Pojawiły się głosy, że adwokaci są na czarnej liście PiS, zaraz po Trybunale Konstytucyjnym. Przy okazji na jaw wyszła inna sprawa, o której wcześniej się nie mówiło. 

Borys Budka był ministrem sprawiedliwości w rządzie Ewy Kopacz. 3 dni przed wyborami parlamentarnymi, które zakończyły się klęską dla Platformy Obywatelskiej, Budka podwyższył o 100% minimalne stawki adwokatów i radców prawnych. Dzięki zmianom mogli domagać się dwukrotnie wyższych minimalnych wynagrodzeń od swoich klientów.

Niespodzianka Borysa Budki dla adwokatów i radców prawnych została wprowadzona dzięki dwóm rozporządzeniom. Była to dość zaskakujące, bo rzadko zdarza się, by minimalna cena za usługę wzrosła o 100 procent. Oczywiście stawki rosły progami wraz ze zwiększającą się wartością przedmiotu sporu. Przy WPS do 10 000 złotych podwyższono minimalną stawkę z 1200 zł na 2400 zł. Wartość sporu 60 000 złotych? Podwyżka z 3600zł na 7200 zł. Gdy w grę wchodzi WPS powyżej 200 000zł, mówimy o zmianie z 7200 zł do 14 400 zł. Wyborna zmiana dla prawników.

Można tylko spekulować co skłoniło ministra do przeforsowania znacznych podwyżek dla adwokatów i radców prawnych. Jednakże, graniczy z pewnością, że adwokaci wejdą wkrótce na wojenną ścieżkę z nową władzą.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

źródło: niewygodne.info.pl

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również