UDOSTĘPNIJ
źródło; pixabay.com

Ministerstwo Finansów walczy jak może z wyłudzeniami podatku VAT. Resort Morawieckiego doszukuje się oręża na oszustów podatkowych nawet w tak błahych dla Polaków rzeczach, jak paragony fiskalne. Władza już wprowadziła szereg wymogów co do tych dokumentów.

Zgodnie z prawem, na paragonie powinien znaleźć się szereg informacji, zwłaszcza dotyczących podmiotu wydającego ten papier. Mowa bowiem m.in. o imieniu i nazwisku lub nazwy podmiotu, adres punktu sprzedaży, łączną kwotę podatku, kwotę sprzedaży brutto, czy też napis „paragon fiskalny”. To jednak nie wszystko.

Paragon fiskalny a faktura uproszczona

Nowe prawo wprowadziło ciekawe udogodnienia dla klientów. Jeżeli ci zażądają, by na paragonie umieścić ich NIP, wówczas paragon nieprzekraczający 450 złotych staje się fakturą uproszczoną.

Co to oznacza dla klienta? Ten może postąpić z takim przekształconym w fakturę uproszczoną paragonem jak z każdą inną fakturą. Oznacza to, że nabywca jest upoważniony do odliczenia sobie wskazanego na fakturze podatku naliczonego. Często jednak klienci nie mają pojęcia o tym, że spore zakupy mogą sobie znacznie uprościć dzięki temu udogodnieniu.

źródło: interia.pl

15 największych sekretów ujawnionych przez WikiLeaks


Ta polska wieś ZACHWYCA ludzi na całym świecie!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również