UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com/wikimedia.org/Bazie

Śmierć w tajemniczych okolicznościach spotyka naukowców przeprowadzających ekshumacje w krypcie na Wawelu. W ciągu 10 lat zginęło 15 badaczy. Pytanie czy podobny los dosięgnie tych, którzy uczestniczyli w ekshumacji Lecha i Marii Kaczyńskich.

Ekshumacja pary prezydenckiej nie jest pierwszą, która odbyła się na Wawelu. W maju 1973 roku nastąpiło otwarcie grobowca Kazimierza Jagiellończyka. Podczas badań odkryto, że władca polski prowadził zdrowy tryb życia, unikał kieliszka oraz dużo się ruszał. Był także wyjątkowo wysoki jak na swoje czasy, miał 179 cm wzrostu. Dla badaczy są to bardzo cenne informacje.

Niestety nikt nie spodziewał się tego co nastąpiło później. Rok po rozpoczęciu prac zginął pierwszy naukowiec biorący udział w badaniach. Niedługo później cztery kolejne osoby straciły życie. Ostatecznie do roku 1983 piętnaście osób zginęło w tajemniczych okolicznościach.

-Wielokrotnie na Wawelu badano i porządkowano groby królów, ale nigdy wcześniej coś takiego się nie wydarzyło. Od wiosny 1974 roku wiele osób z kręgu badaczy nieotwieranego grobu Kazimierza Jagiellończyka zmarło gwałtowną śmiercią – na zawał serca i wylew krwi. W ciągu dziesięciu lat ofiar „klątwy Jagiellończyka” było piętnaście – opisywał sytuacje Zbigniew Święch, który jest autorem książki „Klątwy, mikroby i uczeni”.

Według opinii publicznej śmierć spowodowała rzeczona klątwa. Miała dosięgnąć każdego, kto ośmielił się wejść do grobowca władcy i zakłócić jego spokój. Innego zdania są naukowcy. Według nich przez 500 lat w grobowcu rozwijała się niebezpieczna pleśń Aspergillus flavus. Grzyb wywołuje niebezpieczną chorobę atakującą cały organizm i prowadzącą do śmierci chorego.

Od zakończenia II wojny światowej w Katedrze Wawelskiej przeprowadzono ekshumacje królowej Jadwigi, Kazimierza Jagiellończyka i jego żony Elżbiety Rakuszanki oraz generała Władysława Sikorskiego. Ostatnie otwarcie grobowca nastąpiło w nocy z 14 na 15 listopada 2016 roku, w związku z ekshumacją pary prezydenckiej.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

wk

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również