UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/Onet Rano

Łukasz Warzecha, jak wielu innych publicystów kojarzonych z prawicą, dostał posadę w TVP po przejęciu władzy przez PiS. Nie należy on jednak do pokornych głosicieli „dobrej zmiany”, toteż znikł z anteny. Powód podany przez stację szokuje.

Publicysta znany z wielokrotnego krytykowania poprzedniej ekipy rządzącej był jednym z prowadzących satyryczny program „W tyle wizji”. Obecnie jednak nie zobaczymy go na ekranie TVP, przynajmniej w tej audycji.

Warzecha nie należy bowiem do wyznawców partii rządzącej. Niejednokrotnie krytykował ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego między innymi w sprawie planowanej dekoncentracji mediów, ograniczenia handlu w niedzielę, czy sporu partii z prezydentem. Wypowiadał się także w kwestii najmłodszego posła PiS – Łukasza Rzepeckiego, który został niedawno wyrzucony z klubu parlamentarnego. Warzecha brał w obronę posła, twierdząc, że zachował się lojalnie wobec swoich wyborców.

Teraz sam, podobnie jak Rzepecki, płaci za swój stosunek do partii Kaczyńskiego. Chociaż nie ma żadnych oficjalnych komunikatów w tej sprawie, nieoficjalnie mówi się, że Warzecha już nie wróci do Telewizji Publicznej. Na razie został jedynie wykreślony z październikowego grafiku.

Telewizja Polska nie podała do publicznej wiadomości przyczyn, dla których Warzecha znika z anteny. Załoga programu „W tyle wizji” miała jednak usłyszeć, że jest to spowodowane „nielojalnością względem firmy”. To z kolei odnosi się do krytycznych uwag, wygłaszanych przez publicystę wobec TVP na łamach tygodnika DoRzeczy czy na portalach społecznościowych. Informację o tym miał podać zespołowi Marcin Wolski, zaznaczając, że to nie jego decyzja i nic nie może w tej sprawie zrobić.

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]


15 największych sekretów ujawnionych przez WikiLeaks

Źródło: wirtualnemedia.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również