UDOSTĘPNIJ
fot. warbriel.files.wordpress.com

Jedna z internautek opublikowała na zamkniętym forum post, o którym usłyszeć powinni wszyscy, robiący zakupy w jednym z podwarszawskich hipermarketów. 

Kasia słyszała wcześniej o procederze celowego przekłuwania prezerwatyw, ale wierzyła, że to jedynie legenda miejska. Nie mogła uwierzyć, kiedy odkryła małą dziurkę na zakupionym – jak przekonuje – w Auchan Łomianki opakowaniu.

Chciałam Wam opowiedzieć co mnie dzisiaj spotkało i ostrzec jednocześnie! Myślałam, ze babcie przekłuwające prezerwatywy w kioskach, to tylko uliczne legendy! Zaczęłam się przyglądać temu zamkniętemu opakowaniu w celu zapoznania się z modelem/stylem, czy jak to się zwie. No i przyglądam się i przyglądam, patrzę i nie wierzę! W opakowaniu dziura!!! Myślę sobie NO NIEEEE KASIA, wołam chłopaka i on tez to widzi. Sprawdzam opakowanie, które już było w koszu (tylko sreberko żeby nie było) i to samo!!! Otwieram tę przedostatnią sztukę i zrobiłam jej wodny test (nalałam do niej wody i oczywiście, a funkowy balonik zaczął przeciekać na samym koniuszku… ) – brzmi napisany przez Kasię post.

Wygląda na to, że do uszkodzenia doszło jeszcze przed pakowaniem w magazynie. Dziurawe prezerwatywy były, jak wskazuje Kasia, zaplombowane w opakowaniu.

Pracownicy Auchan Łomianki są zaskoczeni sytuacją nie mniej niż sama konsumentka. Przepraszają Kasię.

Pierwszy raz słyszę, że ktoś robi takie rzeczy. Nie wiem, w jakim celu ktoś to zrobił. Pewnie czysta złośliwość. Zapraszamy klienta, by zgłosił się do sklepu. Wymienimy towar na nowy albo oddamy pieniądze – mówiła dla „WP kobieta” Dorota Patejko, rzeczniczka sieci Auchan.

źródło: WP kobieta

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również