UDOSTĘPNIJ

Do prokuratury wpłynął donos, na podstawie którego ma ona zbadać, czy europoseł Janusz Korwin-Mikke dopuścił się propagowania faszyzmu albo innego totalitarnego ustroju. Chodzi o sławetne „zahajlowanie” przez polityka podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim.

Polityk tłumaczył, że prawodawstwo UE jest antywolnościowe i zamiast promować różnorodność, zajmuje się ujednolicaniem wszystkiego Jedna Rzesza, jeden naród, jeden bilet – mówił „hajlując” w PE

Prokuratura do końca lipca ma ustalić czy donos jest zasadny i czy należy wszcząć śledztwo. Na razie toczy się postępowanie sprawdzające.

Minister spraw zagranicznych Polski, Grzegorz Schetyna przeprosił w imieniu Polski: Unię Europejską i wyborców Janusza Korwin-Mikkego za jego zachowanie. Korwin-Mikke w ramach riposty przeprosił Europę za to, że jak twierdzi ministrem spraw zagranicznych Polski jest kretyn.

Korwin-Mikke wykpił na Facebooku zarówno koncepcję ewentualnego śledztwa prokuratorskiego w tej sprawie jak i słowa Schetyny: Wyobrażacie sobie Państwo, że ktoś rysuje na murze przekreśloną swastykę – a policja odstawia go do prokuratury, która oskarża go o… propagowanie symboli hitlerowskich!? Coś podobnego trafiło się mnie. Powiedziałem w Parlamencie Europejskim, że jestem przeciwko zasadzie „Ein Reich, ein Volk, ein Ticket” (ze stosownym gestem) – a JE Grzegorz Schetyna uznał, że… propaguję hasła faszystowskie! Do tego jeszcze demonstracyjnie „przeprosił Europę za mój gest”. Ktoś, kto zobaczył tylko zdjęcie bez moich słów, niewątpliwie odniósł więc wrażenie, że jestem miłośnikiem tow. Hitlera. I na to liczył p. Schetyna. – napisał JKM na swoim profilu.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

ds

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
ŹRÓDŁOWprost.pl
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułNie stać nas na przyjmowanie syryjskich uchodźców
Następny artykułIran stworzył grę, w której niszczy się Izrael
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również