UDOSTĘPNIJ

Młoda muzułmanka została dotkliwie pobita na Warszawskiej Woli. Wszystko wydarzyło się przy dzieciach, które odprowadzała akurat do przedszkola. Sprawą zajął się już wymiar sprawiedliwości.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 9 rano. 25-letnia Czeczenka od dzieciństwa mieszkająca w Polsce, odprowadzała do przedszkola trójkę dzieci, dwójkę swoich i jedno swojej przyjaciółki. Wtem w bramie placówki ukazał się agresywny mężczyzna. 32-letni Kamil B., zaczął wykrzykiwać w jej kierunku obelgi, a pomagała mu w tym partnerka. Kobieta spodziewała się, że może dojść do konfrontacji z agresorem, dlatego jak najszybciej wepchnęła dzieci na teren przedszkola i przyjęła na siebie atak.

Pierdolona muzułmanka! Do gazu! Spierdalaj stąd! – świadkowie zdarzenia relacjonują, jakie słowa padły pod adresem kobiety.

Gdy Czeczenka próbowała wyjąć telefon komórkowy, aby nagrać całe zajście, została bezpośrednio zaatakowana przez B. Napastnik wepchnął muzułmankę do błota i wraz z partnerką zaczął kopać ją i bić. Poturbowana udała się ze swoją mamą na posterunek policji, gdzie przedstawiła zdjęcie sprawcy, które udało się jej zrobić. W pół godziny później Kamil B. był już w rękach funkcjonariuszy. Niestety jego partnerka nadal pozostaje na wolności. Sprawę skomentował burmistrz Woli.

Jesteśmy oburzeni kolejnym ksenofobicznym atakiem na młodą kobietę wyznania muzułmańskiego, które miało miejsce na Woli. Jest to tym bardziej bulwersujące, że atak miał miejsce w pobliżu jednej z naszych placówek oświatowych. W zasadzie na oczach dzieci. Chciałbym podziękować policji za szybką reakcji i ze swojej strony przeprosić liczną społeczność muzułmańską mieszkającą na terenie naszej dzielnicy. Mam nadzieję, że tego typu ataki nie będą się powtarzać – powiedział Krzysztof Strzałkowski.

źródło: wawalove.pl

Nie zmuszaj kota do robienia selfie, bo... tak to się skończy!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również