UDOSTĘPNIJ

Konfliktowanie Polski z Rosją i osłabianie naszej pozycji na renie międzynarodowej to akcja zakrojona na szeroką skalę. Pierwszym etapem było wmawianie Polakom, że Ukraińcy to nasi bracia przyjaciele i należy się z nimi solidaryzować. Wyraz temu dawały obłudne polskie partie polityczne od lewa do prawa z Jarosławem Kaczyńskim na czele wiwatującym razem z Majdanowcami, na tle flag UPA. Z Ukraińcami swatał nas również TVN gębami takich autorytetów jak Michał Piróg, zapraszany tylko po to, żeby głosić jak to wspaniale solidaryzować się z Ukraińcami i brać udział w zrzutce pieniędzy wysyłanych na Majdan.

Niemcy robią interesy z Rosją. Francja robi interesy z Rosją. Amerykanie razem z Rosjanami mają wydobywać ropę. Tymczasem w polskojęzycznych mediach nagonka na Putina trwa w najlepsze. #Jedzjabłka przeciw Putinowi. Dostań sraczki przeciw Putinowi. Putin nakłada sankcje na Polskę, nie dlatego, że immanentnie Polski nienawidzi, a każdego Polaka najchętniej zakopałby w dole z wapnem, tylko dlatego, że Polska jest jedynym państwem w UE tak wrogo nastawionym do Rosji. Nakręcają to nasi bezmyślni politycy poklepywani przez Obamę i krzyczą pod publikę Putin – terrorysta. Nie dlatego Polska płaci najdrożej za rosyjski gaz że Putin się na nas uwziął, tylko dlatego, iż na nasze nieszczęście rządzą nami ?urodzeni negocjatorzy? i wytargowali niekorzystną umowę z Gazpromem. Tak samo jak buduje się u nas najdroższe autostrady na świecie nie ze względu na ukształtowanie terenu w Polsce, a przez indolencje decydentów. Polska jest świadomie i celowo osłabiana i wyniszczana przez wrogów Polski, rękami marionetek sprawujących nad nami władzę.

Nie uśmiecha mi się iść na front ramię w ramię z ?braćmi? Banderowcami, Majdanowcami i Ukraińcami na Rosję, a wcześniej na rosyjskich patriotów – Separatystów. To już wolałbym, żeby Rosja uszczknęła wschód Ukrainy, a my zachód ? Lwów. Ale, nie nawołuje do tego i w ogóle nie jestem za taką ekspansją z dwóch przyczyn. Po pierwsze demografia idzie u nas w dół, a nie w górę i nie potrzeba nam nowych terenów. Po drugie wojująca partyzantka ? koszt ochrony tego terenu byłby ogromny. A poza tym, żeby myśleć o takich działaniach trzeba mieć armię… Jabłkami nikogo nie zbombardujemy. Ale gdyby na jabłoniach rosły granaty… No wtedy embargo ze strony Putina by nam na pewno nie groziło. Wziąłby każda ilość.

Tymczasem Paweł Kowal nawołuje, żeby Polska dozbrajała Ukrainę. Mamy udzielać Ukraińcom kredytów na zakup broni. Debil czy agent? Tak finansujmy zbrojenia tej samej Ukrainie, która przed chwilą wprowadziła embargo na nasze mięso. Tak konfliktujmy się otwarcie z potężna Rosją znajdującą się blisko Polski na mapie. Róbmy to dalej jeśli chcemy by Polska z mapy świata zniknęła. W takim układzie wolę być prorosyjski niż proukraiński.

Takich agentów wpływu Ukrainy jest wielu. Jest choćby Dawid Wildstein, który promuje gdzie się da akcje zapraszania przedstawicieli Ukrainy na polską defiladę wojskową.

Zrażanie naszego społeczeństwa do Rosji przez opinię publiczną jest absolutnie niepropolskie. ?Sąsiad naszego sąsiada jest naszym przyjacielem?. Dlatego Ukraina jest proniemiecka. My z samą Rosją nie sąsiadujemy, tylko ze skrawkiem jej terytorium ? Kaliningradem. Polska dyplomatycznie powinna być co najmniej neutralnie nastawiona do Rosji, a obywatele pozytywnie do Rosjan. Gdyby Polska balansowała pomiędzy UE a Rosją ? byłaby graczem. Wojując szabelką i pajacując tak jak nasi politycy jesteśmy jedynym państwem, na które Rosja nakłada tak dotkliwe sankcje. Polskie media piętnują Putina na każdym kroku, w kontrze podobno w rosyjskich serialach Polaków przedstawia się w negatywnym świetle. A my bądźmy sobie proamerykańscy, probanderowscy, proukraińscy i proeuropejscy. I będziemy w czarnej dupie jak zawsze.

Potężne, wrogie Polsce siły wpływu aplikują nam zastrzyki z wirusem rusofobii. Za pośrednictwem polskojęzycznych mediów i majdanowych krzykaczy. Leczenie tej choroby będzie bolesne i długotrwałe.

Dostaję szewskiej pasji gdy widzę propagandę. Uśmiechniętego Obamę w naszych mediach, cool prezydenta który zapewnia, że Polska jest najlepszym sojusznikiem USA. Przed wojną tez mieliśmy tego typu zapewnienie od zachodu. No i jest przedstawiany jako gołąbek pokoju, miluśki uśmiechnięty socjalista, który zbawia świat. Co z tego, że obecny prezydent USA i jego poprzednicy pół tego świata rozpieprzyli misjami stabilizacyjnymi w imię zaprowadzania pokoju. Z kolei Putin to zbój złośliwie wprowadzający embargo na polskie jabłka.

Pojawiła się teoria, że to ukraińskie myśliwe rozstrzelały malezyjskiego Boeinga i zgoniły winę na Rosję, żeby umiędzynarodowić konflikt. Nie roztrząsam tego, bo nie jestem w stanie nijak zweryfikować tej teorii. Podobno jednak takie stanowisko zajmują malezyjscy eksperci.

Gdyby doszło do prawdziwej wojny na Ukrainie, to ani Niemcy, ani USA nie ruszyłyby wojować z tym strasznym Putinem. Tylko ich sługusy, czyli Polska zarządzana przez ich marionetki. Donka poklepywanego przez Merkel i Bronka poklepywanego przez Obamę. Jakoś przeżyją Warszawę zrównaną z ziemią. Nie szokują mnie słowa Korwin-Mikkego, że Putin byłby dobrym prezydentem Polski. Na pewno nie byłby niczyją marionetką.

Nie możemy dać się wciągnąć w nie nasz konflikt, bo w mediach mówią, że kochamy bardziej Ukraińców niż Rosjan. Nie możemy zrażać do siebie Rosji. Proniemiecka Ukraina to nie nasza sprawa, a my przeżyjemy Ukrainę biedniejszą o Ługańsk i Donieck. Inni przeżyli nasz dramat ? rzeź wołyńską.

16 KOMENTARZY

  1. Rusofobia idzie coraz dalej, kilka osób z mojej rodziny planuje wyjechać już jak najdalej na zachód żeby uniknąć wojny w Polsce :P

  2. Bardzo dobry artykuł pani Szczepanik, bardzo trafna ocena działań naszego umiłowanego rządu. Jak zwykle pchamy się w nieswoje sprawy i znów dostajemy po łapach, daj Boże, żebyśmy nie dostali po głowie. Te bezmyślne, wiernopoddańcze popieranie jankesów jeszcze wyjdzie nam bokiem, już zaczyna wychodzić.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ