UDOSTĘPNIJ

Były prezydent Lech Wałęsa przekonuje, że trzeba będzie stworzyć oddziały samoobrony, które według niego mają posłużyć jako obrona przed napadami i łamaniem prawa. To efekt awantury na pogrzebie Inki, w której brali udział działacze KOD oraz narodowcy. Wałęsa i Kijowski uważają, że władza niedostatecznie chroni sympatyków Komitetu Obrony Demokracji i „pośrednio pochwala bandytyzm„. Słowa byłego prezydenta wywołały mnóstwo szumu i kontrowersji. 

O planach Lech Wałęsa poinformował na antenie „Faktów po Faktach”.

– Nie pozwolimy sobie ubliżać, nie pozwolimy się bić. Jeżeli ktoś prowadzi do wojny domowej, to druga strona zorganizuje się podobnie. Ostrzegałem od samego początku, że grozi nam wojna domowa i jeżeli tacy ludzie będą tak nieodpowiedzialnie postępować, to zmierzamy w tym kierunku. Jestem nagabywany, by powstała linia obronna przed napadami, szczególnie pod kościołami, z których wychodzą ludzie, by inni mogli się bronić w podobny sposób. Nie wiem, co zrobię, bo jest to bardzo odpowiedzialna sprawa, ale chyba nie będę miał wyboru, by przyzwolić na ochronne zorganizowanie, gdyż policja nie broni tych, którzy są napadani. Albo prawo będzie chronione, albo trzeba będzie stworzyć samoobronę – mówił Wałęsa.

Zapowiedź stworzenia oddziałów samoobrony wywołała potężne zamieszanie. Nie wiadomo na jakim etapie są plany i jak dokładnie będą wyglądać oddziały samoobrony, aczkolwiek sprawa wygląda poważnie. Sympatycy KOD są oburzeni incydentem podczas pogrzebu Inki, a Lech Wałęsa uważa, że dotychczasowe środki okazały się być nieskuteczne i trzeba podjąć dalsze kroki.

Sprawę skomentował też Mateusz Kijowski, który przekonuje, że przeraża go obecna sytuacja i jeśli władza nie będzie bronić sympatyków KOD, to będą musieli sami się zorganizować.

– Trudno jest mi mówić, co Lech Wałęsa miał dokładnie na myśli mówiąc o tworzeniu samoobrony. Zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że jeżeli instytucje państwa polskiego nie będą broniły obywateli, to będą oni musieli sami się zorganizować – powiedział w rozmowie z WP.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również