UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, pixabay.com

W sobotę pisaliśmy o tym, że Lech Wałęsa wyjawił, kto odpowiedzialny jest za śmierć jego syna, Przemysława. Zdaniem byłego prezydenta, jego syn nie był w stanie wytrzymać ciągłych ataków zwolenników PiS. Co gorsza, okazuje się, że słabo je znosi sam były prezydent.

Wałęsa wyraźnie jest wciąż podłamany utratą swojego dziecka. Były lider Solidarności we wpisie na Facebooku oświadczył, że zamierza aktywnie walczyć z „kłamliwą wersją historii PiS”. Wałęsa chce, by jego spotkania w ramach cyklu „Porozmawiajmy o Polsce” poprzedzały zebrania z naukowcami. Ci, jak twierdzi Wałęsa, mieliby „wyjaśnić kwestię agenta Bolka”.

 – Przy okazji moich otwartych spotkań w ramach cyklu „Porozmawiajmy o Polsce”, które są organizowane na terenie całego kraju, proponuję przygotować poprzedzające je zebrania z moim udziałem, na których obecni byliby naukowcy.  Celem tych zebrań będzie odkłamywanie uprawianej przez PiS i wspierających tę partię naukowców, „polityki historycznej” – zapowiada Wałęsa.

To jednak nie wszystko. Wałęsa zwierzył się też, że obecna walka polityczna, ataki w jego stronę i śmierć syna doprowadziły do tego, że były prezydent coraz częściej myśli o kresie swojego życia. Ponadto Wałęsa miał przekonać się, że „na ludzką sprawiedliwość i uczciwy osąd zbyt często liczyć nie można”. Pocieszać ma go jednak fakt, że od ludzkiej oceny znacznie ważniejsza jest boska, „jedyna obiektywna”.

 – Coraz częściej myślę o śmierci, o kresie mojej ziemskiej wędrówki… Jako człowiek zaawansowany już wiekiem doskonale wiem, że na ludzką sprawiedliwość i uczciwy osąd zbyt często liczyć nie można – przyznał były prezydent.

źródło: facebook.com/pg/lechwalesa

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułZabawna wpadka Kancelarii Prezydenta Dudy (foto)
Następny artykułTajne spotkanie PO i PSL. Wiemy czego dotyczyło
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również