UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/PO, facebook.com/LechWalesa

PiS zaciera ręce, a opozycja jest załamana. Przez problemy ze zdrowiem legenda Solidarności, Lech Wałęsa, nie pojawi się na kontrmiesięcznicy na Krakowskim Przedmieściu. Były prezydent czuje się bardzo słabo. Zaapelował już do opozycji i poinstruował ludzi, jak mają zachowywać się podczas święta PiS 10 lipca.

Były prezydent jest już pewien, że zabraknie go 10 lipca w Warszawie. Wałęsa poddał się woli lekarzy i przez kilka najbliższych dni spędzi na zdrowieniu. Jego nadciśnienie i problemy z krążeniem mogłyby doprowadzić do tragedii podczas kontrmanifestacji. Za swoją nieobecność bardzo przeprosił.

 Jest mi bardzo żal, przykro, chciałbym tam być 10 lipca, ale lekarze i rodzina przekonują mnie, że ze względu na stan zdrowia nie ma mowy – mówi Wałęsa.

Były prezydent apelował więc do wszystkich opozycjonistów, którzy na Krakowskim Przedmieściu pojawią się 10 lipca. Jak mówi Wałęsa, ludzie ci muszą zachować spokój, a ich akcja powinna być maksymalnie pokojowa. Wałęsa obawia się, że podczas nadchodzącej miesięcznicy może dojść do walk z policją.

– Żeby sytuacja nie wyślizgnęła się spod kontroli i żeby nie przekształciła się w wojnę domową. Bądźcie ostrożni, by nie przypisano nam, manifestującym pokojowo, złych intencji – apeluje do opozycji.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również