UDOSTĘPNIJ

Kilka dni temu świat mediów obiegła bardzo przykra informacja. Wielką gwiazdę muzyki wprowadzono w śpiączkę farmakologiczną. Popularny głównie w latach 70. wokalista, a także aktor właśnie odszedł z naszego świata. 

David Cassidy miał ogromne problemy z wątrobą, pilnie potrzebował przeszczepu. Stan jego zdrowia był gorszy każdego dnia, zaczęły mu również siadać nerki. Gwiazdor został przewieziony na intensywną terapię. Wtedy to po raz pierwszy jego najbliżsi podzielili się publicznie informacją, że „spodziewają się najgorszego”. Dzisiaj rano managerka artysty JoAnn Geffen potwierdziła informacje na temat śmierci artysty.

Zobacz także: Nie żyje gwiazda TVP i Polsatu. To była cudowna osoba

Przerażająca diagnoza

W tym roku zdiagnozowano u Cassidy’ego demencję. Informację o swoim stanie zdecydował się ujawnić dopiero po skandalu, który wybuchł w sieci. Zarzucano mu, że podczas swojego koncertu w miejscowości Agoura w Kalifornii był pod wpływem alkoholu. Film z tego występu obiegł internet w przerażająco szybkim tempie. Wokalista przeklinał na scenie, zapomniał części tekstu, a w pewnym momencie nawet się przewrócił. Wobec zarzucanych mu czynów, Cassidy był zmuszony ujawnić publicznie informację o swojej chorobie. Złą formę podczas występu usprawiedliwiał demencją.

Zobacz także: Nie żyje słynna gwiazda porno. Za jej pogrzeb zapłaci…

11 straszliwych chorób, w których istnienie nie uwierzysz


Okrzyknęli ją najpiękniejszą matką świata! Ta dziewczyna rozpala wyobraźnię internautów

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również