UDOSTĘPNIJ
fot, kemlin.ru

Wczoraj informowaliśmy, że Barack Obama zszokował świat jedną ze swoich ostatnich decyzji, która mocno uderzyła w Rosję. Teraz poznaliśmy odpowiedź Wladimira Putina, która jest co najmniej zaskakująca.

Obama ogłosił wczoraj, że 35 rosyjskich dyplomatów ma w ciągu 72-godzin opuścić Stany Zjednoczone. Zamknięte zostały też dwie rosyjskie placówki.

Zdaniem Obamy, 35 dyplomatów było w rzeczywistości pracownikami rosyjskiego wywiadu. Amerykańska administracja dała im 72 godziny na opuszczenie kraju.

– To decyzja podjęta w odpowiedzi na agresywne nękanie amerykańskich przedstawicieli oraz hakerskie operacje mające uderzyć w wybory USA – powiedział Obama.

– Wszyscy Amerykanie powinni być zaniepokojeni działaniami Rosji – dodał.

Zaskakuje odpowiedź Putina na amerykańskie sankcje. Zamiast demonstracji siły, władca Rosji stwierdził, że rosyjscy dyplomaci wrócą do kraju. Co więcej, Rosja nie planuje też żadnego kontrataku. Amerykańscy dyplomaci w Rosji będą mogli dalej bez przeszkód wypełniać swoje obowiązki.

– Nie będziemy stwarzać problemów amerykańskim dyplomatom. Nikogo nie wydalimy – zadeklarował.

Skąd taka decyzja? Wszystko wyjaśnia się, kiedy zerkniemy na oficjalne oświadczenie Kremla w tej sprawie. W rzeczywistości tą decyzją Putin chce ośmieszyć Obamę pokazując, że prezydent nic już nie znaczy i nie ma żadnej władzy.

– Dalsze kroki w sprawie odbudowy rosyjsko-amerykańskich stosunków będą podejmowane po wzięciu pod uwagę polityki, jaką będzie prowadzić administracja prezydenta Donalda Trumpa – czytamy.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również