UDOSTĘPNIJ

Taki skandal z pewnością nie przysporzy partii Ryszarda Petru poparcia przed wyborami samorządowymi. Jeszcze wczoraj partia świętowała z okazji zawiązania koalicji z Platformą Obywatelską, a dziś musi mierzyć się z kompromitującym ją skandalem. W ten wciągnięta została postać, która miała niebawem przejąć schedę po Ryszardzie Petru. Zamiast tego posłowie rzucili się do walki na noże.

Już za kilka dni poznać mamy nową postać, która stanie na czele Nowoczesnej. Dotąd partia ta znajdowała się pod przywództwem Ryszarda Petru, który niestety od dwóch lat po wyborach parlamentarnych jest wyszydzany przez zarówno prawicę, jak i członków opozycji. Jego następczynią zostać miała Katarzyna Lubnauer, która cieszy się poważaniem i opinią dobrze zorganizowanej działaczki.

„Miała zostać”, ponieważ ukochana Ryszarda Petru, Joanna Schmidt, postarała się o wybuch skandalu wokół koleżanki z partii. Na jaw wyszło bowiem, że podczas podróży Ryszarda Petru na Maderę, ta doskonale wiedziała o tym, że lider Nowoczesnej wybiera się tam razem z Joanną Schmidt w celach prywatnych. Lubanuer tłumaczyła jednak usilnie w mediach, że Petru leci tam służbowo. Już dzień po jej oświadczeniu wyszło na jaw, dlaczego Petru poleciał na ten portugalski archipelag.

Rzucanie oskarżeniami jak walka na noże

Żeby tego było mało, partnerka Ryszarda Petru ujawniła także, że Lubnauer doskonale wiedziała na długo przed wyjazdem na Maderę, że lider partii ma romans ze Schmidt. Szefowa klubu poselskiego Nowoczesnej miała być częstym gościem w domu lidera partii i zdawała sobie sprawę, że Petru czuje miętę do posłanki z Poznania.

Wiceprzewodnicząca partii tłumaczy, że Lubnauer nie dostała żadnych poleceń od Petru, by go kryć podczas jego wyjazdu ze Schmidt. Najwyraźniej posłanka na własną rękę próbowała ocalić wizerunek lidera, ale wyszło dość nieudolnie. Ten nietypowy seksskandal stawia pod znakiem zapytania kandydaturę Lubnauer, która stara się o przewodnictwo w Nowoczesnej. Schmid nie ukrywa jednak, że nie przepada za posłanką i twierdzi, że ta nie ma cech przywódczych i byłaby słabą liderką formacji.

I ty, Petru, przeciwko mnie?

Posłanka miała cieszyć się dotąd jednak poparciem Ryszarda Petru. Jak jednak pokazują wydarzenia ostatnich dni, mogło się coś zmienić. W czwartek informowaliśmy bowiem o koalicji PO – Nowoczesna, która będzie razem wystawiała kandydatów w wyborach samorządowych – m.in. na prezydenta Warszawy. Lubnauer przekonuje jednak, że nic o podobnym sojuszu nie wie. Wynika więc z tego, że choć jest szefową klubu poselskiego, Petru odsuwa ją od władzy.

źródło: natemat.pl

Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o szefie MON


Jakie sekrety skrywa przeszłość Merkel? 10 nieznanych faktów z życia kanclerz

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również