UDOSTĘPNIJ

Program „Milionerzy” po latach powrócił do TVN i od razu zrobiło się gorąco. Hubert Urbański zapytał uczestniczkę o nocne życie Jarosława Kaczyńskiego. To sprowokowało kobietę do wyśmiania lidera Prawa i Sprawiedliwości.

Przeciwnicy Kaczyńskiego byli w euforii, zaś jego zwolennicy oburzali się, iż przemieniono rozrywkowy program w polityczne show. Okazuje się, że w „Milionerach” zaczepia się nie tylko polityków PiS. W ostatnim odcinku padło „złośliwe” pytanie o to co najbardziej uwiera Mateusza Kijowskiego, czyli o jego alimenty.

Tym razem pytanie brzmiało:

Przeciwnicy Mateusza Kijowskiego, lidera Komitetu Obrony Demokracji, wypominają mu, że nie płacił: A: abonamentu telewizyjnego; B: alimentów; C: podatków; D: mandatów

Oczywiście prawidłowa była odpowiedź B. Uczestniczka nie była jednak o tym przekonana i poprosiła o opcję „pół na pół”, by wykreślić dwie błędne odpowiedzi.

Na dług Kijowskiego składa się 95 tysięcy złotych zaległych alimentów wobec dzieci oraz 75 tysięcy złotych wobec funduszu alimentacyjnego. Do tego trzeba doliczyć opłaty oraz odsetki za opóźnienie w płatnościach. Rząd zapowiedział, że zaostrzy przepisy odnoszące się do „uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego”. Kijowskiemu grozi m.in elektroniczna opaska, a nawet kara pozbawienia wolności.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również