UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Wszystko wskazuje na to, że wkrótce w Europie będziemy mieli jedno królestwo więcej. Ruchy zmierzające do restauracji monarchii są w kilku krajach bardzo mocne. Jak pokazują ostatnie wydarzenia, najwięcej zwolenników takiej idei jest na Bałkanach.

To właśnie jeden z tamtejszych krajów, Serbia, przymierza się do przywrócenia statusu królestwa. Już od lat jej mieszkańcy bardzo optują za powróceniem do starego ustroju. Najwidoczniej ich marzenia się spełnią. Stowarzyszenie na rzecz Królestwa Serbii od listopada zbierało podpisy pod petycją dotyczącą restauracji monarchii. Do końca wyznaczonego czasu zebrano ich 123 tys., co sprawia, że serbski parlament musi się zająć sprawą.

Gdyby organizacja zebrała 150 tys. podpisów, deputowani nie mieliby wyjścia i musieliby ustanowić monarchię. Mimo mniejszej ilości głosów wciąż istnieje ogromne prawdopodobieństwo przywrócenia monarchii w Serbii. Wszystko przez potężne poparcie społeczeństwa i kościoła prawosławnego dla tego pomysłu.

Serbska rodzina królewska wciąż mieszka w Pałacu Królewskim i cieszy się zainteresowaniem i poparciem ze strony Serbów. Ponad 50% mieszkańców tego kraju chce, by na czele kraju stanął książę Aleksander II Karadziordziewić. Jak stwierdził w jednym z ostatnich wywiadów, idea odrodzenia serbskiej monarchii cieszy się poparciem nawet wśród tych, którzy nie określają się mianem rojalistów. Zachęcająca ma być także zgoda innych krajów świata na takie zmiany w Serbii.

– Wielu ludzi, nawet ci niebędący monarchistami postrzegają konstytucyjną monarchię parlamentarną jako dobre rozwiązanie dla Serbii, które przyniosłoby nowy, pozytywny obraz państwa. Żaden kraj nie jest temu przeciwny, nawet Amerykanie. Jest to jednak sprawa naszej polityki wewnętrznej – stwierdził książę.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również