UDOSTĘPNIJ
fot. bloomberg

Deregulacja, decentralizacja i walka z korupcją to najważniejsze zadania stojące przed ukraińskim rządem. Doradca ministra finansów Ukrainy oraz wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Oleg Dubisz przewiduje, że PKB Ukrainy spadnie o 12 proc. przy jednoczesnym wzroście o 50 proc. liczby Ukraińców, którzy będą imigrować do Polski w poszukiwaniu pracy.

Dubisz dodaje, że największe bezrobocie na Ukrainie jeszcze nie nastąpiło ponieważ wiele przedsiębiorstw podtrzymuje tzw. ukryte bezrobocie. Jednak już w 2015 roku ogromny wzrost bezrobocia wydaje się nieunikniony z uwagi na radykalne reformy dotyczące zasad funkcjonowania biznesu na Ukrainie.

Z kolei według ukraińskiego ekonomisty Oleha Havrylyszyna, ukraiński rząd musi jak najszybciej stworzyć system wolnej gospodarki rynkowej ponieważ aktualne rozwiązania są korzystne jedynie dla oligarchów a średnim i małym przedsiębiorcom utrudniają prowadzenie działalności co także generuje bezrobocie.

Christopher Hartwell, z Centrum Analiz Społeczno Ekonomicznym podkreśla jednak, że spadek PKB Ukrainy niekoniecznie musi być jednoznacznie szkodliwym zjawiskiem. Będzie boleśnie odczuwalny ale to właśnie odejście od ciężkiego, sowieckiego przemysłu w kierunku nowoczesnej gospodarki opartej na usługach, przemyśle lekkim i IT doprowadzi do narodzin nowej gospodarki ukraińskiej.

Jednak wszyscy eksperci zgodnie twierdzą, że w czasie wprowadzania radykalnych reform, które dadzą m.in. wolną rękę przedsiębiorstwom jeśli chodzi o cięcia w zatrudnieniach, Ukraina będzie musiała zmierzyć się z ogromnym wzrostem bezrobocia a Polska z uwagi na bliskie sąsiedztwo z napływem imigrantów poszukujących pracy.

 

źródło: wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również