UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

We wsi Dzikowo Iławieckie doszło do niecodziennej sytuacji. Policja podjęła działania w sprawie… kota sołtysa.

Sołtys wsi zadzwonił na Policję, aby poinformować o biegającym za jego kotem psie. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce odnaleźli właścicielkę zwierzęcia i ukarali ją mandatem. Nie był to jedyny mandat tego dnia.

Policjanci zwrócili także uwagę, że Kotek – tak zwie się kot sołtysa Dzikowa Iławieckiego, również porusza się swobodnie, więc jest współsprawcą całego zajścia.

Właściciela kota, czyli sołtysa policjanci postanowili także ukarać mandatem. Nakazali dodatkowo uwiązanie Kotka na smyczy założenie mu kagańca.

Sołtys mandatu nie przyjął, więc sprawa trafiła do sądu. Pierwsza rozprawa za miesiąc, która będzie pierwszą tego typu w Polsce.

źródło: rp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również