UDOSTĘPNIJ
fot. policja.pl

Arkadiusz Ł. to znany przestępca, który zarabia w wyjątkowo obrzydliwy sposób. Swoje zyski czerpie z okradania starszych i schorowanych ludzi. Mimo tego, pozostaje na wolności.

Metoda „na wnuczka” polega na wyłudzaniu pieniędzy od osób starszych. Przestępca dzwoni do ofiary i przedstawia się jako jej wnuczek. Następnie zaczyna tłumaczyć, że znalazł się w bardzo trudnej sytuacji finansowej i prosi o przelanie pieniędzy na wskazany numer konta.

Niestety, wiele osób nabiera się na oszustwo, którego autorem jest właśnie Arkadiusz Ł. Dzięki swojej „kreatywności” stworzył on międzynarodową mafię, która przyniosła mu miliony zysku.

Arkadiusz Ł. został zatrzymany po raz drugi i… od razu przyznał się do winy. Dlaczego więc oszust nie pozostaje w areszcie? Wystarczyło wpłacić odpowiednią sumę. Zapłacili oczywiście okradzeni staruszkowie.

– Sąd uznał tymczasowe aresztowanie za środek nieadekwatny. Wobec podejrzanego zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 300 tys. zł, dozór policyjny pięć razy w tygodniu oraz zakaz opuszczania kraju wraz z zatrzymaniem paszportu -poinformowała sędzia Dorota Trautman Prokuratura przygotowała już odwołanie od tej decyzji.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również