UDOSTĘPNIJ

Władze szkoły podstawowej w Mikulczycach (północnej części miasta Zabrze) biją na alarm i przestrzegają rodziców. Dzieci panikują, a policjanci rozpoczęli poszukiwania grasującego w okolicy pedofila. Cała okolica aż huczy historiami o przypadkach nagabywania idących do szkoły dzieci.

Rodzice uczniów szkoły podstawowej dostali od dyrekcji kartkę, z informacją, którą musieli podpisać.

– W związku z kolejnym przypadkiem nagabywania naszych uczniów przez nieznajomego mężczyznę informujemy państwa o potencjalnym zagrożeniu dla dzieci. Mogą być one zaczepiane na ulicach Mikulczyc. Prosimy Państwa o wzmożenie czujności i pilnowanie dzieci – brzmiał komunikat dla rodziców.

ZOBACZ TAKŻE: Groźny pedofil wreszcie w areszcie. Publikował OBRZYDLIWE nagrania z 4-latką

Ofiarom nagabywania pomaga psycholog

Pod koniec zeszłego tygodnia grasujący w okolicy pedofil zaczepił dwoje dzieci.

– Zaczęło się od dwóch chłopców, a później nagabywana była jeszcze dziewczynka. Powiadomiliśmy policję, dzieciom została udzielona pomoc psychologiczna – powiedziała w rozmowie z WP.PL Barbara Wichary, zastępca dyrektora Szkoły Podstawowej nr 24 w Zabrzu Mikulczycach.

Do szkoły zaproszono policjantów, którzy rozmawiali z najmłodszymi o czekających na nich możliwych zagrożeniach.

Niestety dzieci są przerażone, wpadły w panię i histerię. Dorabiają historię, że były porwania z korytarzy szkolnych, a przecież to działo się na ulicach. Staramy się wszystkich uspokajać, ale też ostrzegać – powiedziała dyrektorka dla WP.PL.

Sierż. szt. Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy zabrzańskiej policji w rozmowie z WP.PL, z której wynikło, że według uzyskanych informacji słowa podejrzanego bezpośrednio wskazują na motyw seksualny, odpowiada:

– Wszystkie patrole wiedzą o tej sprawie i zwracają szczególną uwagę na okolice szkół. Zajmujemy się tą sprawą. Poszukujemy tego mężczyzny – zapewniła.

Rodzice panikują

W całej okolicy tematem numer jeden wśród mieszkańców jest oczywiście niebezpieczny zboczeniec. Rodzice podwożą swoje dzieci do szkoły samochodami. W internecie na forach dla mieszkańców Zabrza wymieniają się informacjami. Rodzice panikują, pojawiają się wyzwiska i groźby pod adresem podejrzewanego o pedofilię mężczyzny.

– Ktoś mu coś zrobi i będzie mieć problemy za bezpieczeństwo swoich dzieci – pisze jeden z rodziców.

– Upublicznić jego wizerunek – zażądał internauta.

ZOBACZ TAKŻE: Naukowcom opadły szczęki. Nie uwierzycie, co odkryli w Amazonii

Picie spermy, kradzieże żon i seks w wieku 6 lat - oto najbardziej szokujące zwyczaje seksualne na świecie!


Te zdjęcia nie były dla nich powodem do dumy! Gwiazdy w policyjnej kartotece [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również