UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com, pixabay.com

Świat ma obecnie dwóch potężnych wrogów pokoju, którzy tylko czyhają na to, by zasiać zamęt – tak twierdzi wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, Mike Pence. Polityk o swoich obawach mówił podczas konferencji think-tanku Atlantic Council, która dotyczyła światowego bezpieczeństwa.

Zdaniem Pence’a, obecnie na świecie wcale nie jest bezpieczniej, niż było ćwierć wieku temu. Jak twierdzi wiceprezydent USA, oprócz globalnego zagrożenia terrorystycznego, są jeszcze na świecie dwa kraje, które tylko czekają, by doprowadzić do większego konfliktu. Pence nie ma wątpliwości, że to Rosja i Iran.

Od prób Rosji zmieniania siłą granic międzynarodowych do prób Iranu destabilizowania Bliskiego Wschodu, do globalnego zagrożenia terroryzmem, który może przeprowadzić uderzenia w dowolnym czasie, w dowolnym miejscu. Wydaje się, że na świecie jest dziś niebezpieczniej od czasu upadku komunizmu, ćwierć wieku temu – mówił Pence.

Wiceprezydent zapowiedział jednak, że Ameryka będzie ze wszystkich sił starała się bronić pokoju na świecie. Oświadczył, że Waszyngton wciąż „niezachwianie” będzie zaangażowany w NATO i obronę słabszych sojuszników. Podkreślił też, że pojawienie się „starych i nowych przeciwników” to powód do tego, by Sojusz Północnoatlantycki wciąż się rozwijał, a jego członkowie zacieśniali współpracę między sobą.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również