UDOSTĘPNIJ

Na 1 maja planowana jest ogólnopolska balanga. W każdym województwie mają być festyny z okazji 10-lecia Polski w UE. W moim, lubelskim planują wydać na tę biesiadę ponad pół miliona złotych. Za to entuzjazmowanie ludu Unią Europejską i przy okazji ogrzewanie wizerunków władz miast płaci oczywiście Unia. Gmin musi więc kochać instytucję, która wyczarowuje euraki na sponsoring radosnych biesiad ku czci tejże instytucji. W Lublinie „Odę do radości” mają grać trzy różne orkiestry. Choć może należałoby hymn tej organizacji przetytułować na „Odę do głupoty”? Ostatnio zdiagnozowano, że ledwo co piąty Polak potrafi wskazać minimum 2 kandydatów do PE. Mało kto w ogóle wie, że wybory do tego ciała mają charakter powszechny. To jest właśnie owoc 60-letniego dorobku wspólnoty europejskiej. Lewicowi intelektualiści tak wyedukowali, indoktrynowali gawiedź, że nietrudno jej wmówić, iż UE nic, tylko daje euraki. Że bez ich dotacji nie byłoby autostrad, stadionów, imprez… I to wszystko za darmo, wystarczy tylko wznosić euroentuzjastyczne peany! Otóż jedyne co można dostać za darmo, to po mordzie. Cieszy jednak fakt, że to stado baranów ma w nosie eurowybory i zapewne frekwencja będzie jeszcze niższa niż przed pięciu laty. Wnerwia nawoływanie w mediach, które zapewne się wzmoży w finale eurokampanii, by iść głosować, bo głosując decydujesz o swojej przyszłości. Otóż jeśliś baran nie znający się na polityce, kategorycznie nie powinieneś głosować, bo wybierając kandydata, który ma najładniejszy garnitur na bilboardzie niczego nie zmienisz. Dlatego władza zazwyczaj nawołuje do udziału w wyborach… no może z małą przerwą na czas referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydentówny Warszawy.

Tego samego dnia, dla kontrastu sielankowej atmosfery w województwach zaplanowano kolejną inaugurację symbolu podziału społeczeństwa, niechęci do postępactwa, szkaradnej instalacji ? tęczy na pl. Zbawiciela. Oczywista to prowokacja, pożywka dla mediów, które będą zestawiać obrazy z festynów ?cywilizowanych Europejczyków?, którzy bawią się, śpiewają radośnie, tacy ?fajniacy? bez frustracji światopoglądowych z obrazami spod pl. Zbawiciela, gdzie rezydują frustraci, faszyści, podpalacze Polski. W taki oto prosty sposób uniosceptycyzm zostanie przedstawiony w mediach jako faszyzm. No chyba że Narodowcy dadzą sobie na wstrzymanie i nie pojawią się tam 1 maja. Ale czy tak trudno znaleźć w tym kraju zamaskowanych prowokatorów? Korwin-Mikke tego dnia będzie w Wielkiej Brytanii więc przynajmniej jego media nie podciągną pod miano faszystowskiego prowokatora.

5 KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ