UDOSTĘPNIJ

To, co się dzieje, przechodzi ludzkie pojęcie. Aż co piąty Ukrainiec żąda od Polaków astronomicznych kwot! Takie dane podaje agencja Upper Job. To czyste szaleństwo!

Agencja przeprowadziła sondaż wśród obywateli naszego wschodniego sąsiada, żyjących i pracujących tu na stałe. Pytanie brzmiało, na jakie wynagrodzenie liczą. Okazuje się, że najwięcej wskazało 5 tys. złotych! 20 proc. ukraińskich obywateli chce mieć nawet powyżej 5 tys. Natomiast niżej niż 3 tys. zł chce zarabiać 23 proc. ankietowanych.

 – Są to dość wygórowane stawki […] Szczególnie biorąc pod uwagę to, że dzisiaj średnia krajowa w Polsce wynosi ok. 4,5 tys. zł brutto, czyli nieco ponad 3 tys. zł na rękę – komentuje dane Andrzej Kubisiak, rzecznik prasowy Work Service.

Wygórowania pracowników ze wschodu są o tyle dziwne, że większość z nich podejmuje się prac o bardzo małych kwalifikacjach. Rzadko szukają oni stanowisk specjalistycznych.

Możliwe, że wskazywany najczęściej przedział 3-5 tys. zł miesięcznie wynika z tego, że te osoby przyjeżdżają do Polski w celach zarobkowych. Zatem są gotowe pracować więcej niż 40 godzin tygodniowo – w nadgodzinach lub na kilku etatach. Stąd takie oczekiwania – stara się zrozumieć wskazania Ukraińców w sondażu.

Pracownicy ze wschodu coraz pewniejsi dla polskich pracodawców

Prezes Ubber Job, Iwona Załuska także odniosła się do wyników opublikowanych przez jej firmę. Jej zdaniem oczekiwania płacowe wschodnich pracowników są na wysokim poziomie z powodu coraz lepszych płac oraz dlatego, że polscy pracodawcy cenią zarówno doświadczenie oraz stopień zaangażowania Ukraińców.

Mimo zakończenia prac typowo sezonowych obserwujemy bardzo duże zainteresowanie polskich firm zatrudnianiem pracowników ze Wschodu. Naszym zdaniem, będzie się ono utrzymywać na wysokim poziomie – tak oceniła Załuska.

Ukraińcy najczęściej chcą pracować w przemyśle

Agencja Upper Job  sprawdziła poza tym, jakie branże najczęściej wybierają pracownicy zza wschodniej granicy, pracujący na terenie Polski. Przemysł wybrało 27 proc. ankietowanych, 26 proc. zaś budownictwo. Dalej pracownicy wskazali: hotelarstwo (19 proc.), gastronomię (15 proc.), handel (14 proc.) oraz rolnictwo.

Te odpowiedzi są zbieżne z potrzebami polskich pracodawców. Branże, które najbardziej potrzebują pracowników, to właśnie przemysł, ale też budownictwo czy handel – podsumowuje Andrzej Kubisiak.

Kto ma lepszą armię: Polska czy Ukraina? PORAŻAJĄCA różnica!

W strefie skażenia: Tak dziś wygląda Czarnobyl [ZOBACZ!]

Źródło: serwisy.gazetaprawna.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również