UDOSTĘPNIJ

Sławomir Nowak, były minister w rządzie Donalda Tuska, przyjął ukraińskie obywatelstwo i objął funkcję prezesa Ukrawtodoru, czyli państwowej agencji drogowej. Okazuje się jednak, że Ukraińcy nie są zadowoleni z jego usług i są wściekli za to, iż zamiast pracować leniuchuje. 

Wielu Ukraińców wierzyło, że Sławomir Nowak to swego rodzaju wybawienie od nieudolnych ukraińskich polityków i wszechobecnej korupcji w sektorze drogowym. Nic z tego. Media właśnie nie zostawiły na nim suchej nitki i atakują go za… lenistwo.

Dziennikarze mają dość irytującego stylu życia Sławomira Nowaka i jego ciągłych nieobecności w pracy. Ukraińcy już otwarcie domagają się dymisji i tylko kwestią czasu jest to, kiedy Nowak straci pracę.

Mediom udało się ustalić, że były minister w rządzie Donalda Tuska najpierw wziął sobie dodatkowo wolne poniedziałki, a teraz dołożył do tego piątki. Nawet wielki drogowy kryzys w trakcie śnieżnej zimy nie skłonił Nowaka do zakasania rękawów i ciężkiej pracy. W styczniu nie było go wtedy w pracy 11 razy.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również