UDOSTĘPNIJ
źródło: baltimoresun.com, cdnds.com

Po tak przyjemnym wieczorze 47-letni Francuz na pewno nie spodziewał się tego, co później go spotkało. Chciał tylko poznać kogoś w sieci i sfinalizować tę znajomość w łóżku. Skończyło się jednak zgoła inaczej.

Tinder to popularna aplikacja na smartfony, która umożliwia poznawanie nowych ludzi i kontaktowanie się z nimi. Nie bez powodu uważany jest za aplikację do randkowania. Wielu ludzi, którzy z niego korzysta, liczy tylko na łóżkowe podboje. Tak właśnie myślał 47-letni Francuz.

Mężczyzna poznał za pomocą Tindera piękną Szwajcarkę. 47-latek od początku miał zamiar sfinalizować znajomość w łóżku. Swego dopiął podczas drugiego spotkania. Wtedy to doszło do zbliżenia, na które oboje wyrazili zgodę.

Szwajcarka zastrzegła jednak, że łóżkowe igraszki mogą odbywać się tylko w prezerwatywie. 47-latek zgodził się na to, choć wcale tego nie chciał. Dlatego też podczas stosunku, korzystając z nieuwagi partnerki, zsunął z siebie prezerwatywę. W ten sposób dobrnęli do końca przyjemności. Dopiero po wszystkim mężczyzna przyznał się, że pozbył się zabezpieczenia w trakcie stosunku.

Nie spodziewał się tego, jak Szwajcarka zareaguje na jego drobne oszustwo. Kobieta postarała się bowiem o zakończenie sprawy w sądzie. Zaskarżała swojego kochanka w sądzie w Lozannie. Na sali sądowej dowiodła, że nie zgodziłaby się na stosunek bez zabezpieczenia, a sąd przyznał jej rację.

Wymiar sprawiedliwości uznał, że skoro kobieta oczekiwała zabezpieczenia podczas stosunku, a tego pozbył się 47-latek w trakcie, można uznać ten akt za gwałt. Sąd skazał więc mężczyznę na karę więzienia w zawieszeniu. Francuz nie pogodził się jednak z karą i zamierza odwoływać się od wyroku.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również