UDOSTĘPNIJ

Do tej pory za śmierć księżnej Diany obwiniano kierowcę pojazdu, w którym się znajdowała oraz fakt, iż nie miała ona zapiętych pasów. Ostatnie doniesienia z prasy zagranicznej rzucają jednak nowe światło na tragiczny wypadek.

Nowe fakty opublikowała francuska telewizja, a dalej podał je „Daily Mail”. Według mediów, jednym z powodów, dla których doszło do wypadku Mercedesa S280, był jego stan techniczny.

Samochód miał być „wrakiem”. Nim limuzyna trafiła do firmy Etoile Limousines, odpowiedzialnej za wynajem aut m.in. dla hotelu Ritz, uległa poważnemu wypadkowi. Doszło do niego po tym, jak samochód został skradziony francuskiemu biznesmenowi. Złodziej rozbił się nim w czasie ucieczki. Auto po zdarzeniu miało trafić do kasacji.

„Daily Mail” wymienił jeszcze kilka okoliczności wypadku, innych niż te najczęściej powtarzane. Brytyjska gazeta przypomina, że gdyby auto uderzyło w inny fragment tunelu Alma, do śmierci księżnej mogłoby nie dojść. Mercedes wbił się jednak w filar.

Diana zmarła nad ranem w niedzielę 31 sierpnia 1997 roku. Mimo prób ratowania jej życia, obrażenia wewnętrzne okazały się być śmiertelne. Księżna miała 36 lat.

źródło: Wprost

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również