UDOSTĘPNIJ

Opublikowano właśnie niesamowite zdjęcie. Fotografia wywołała spory szok u odbiorców, bo… widać na niej Jerzego Urbana z wielką ikoną polskiej muzyki. On niemalże w stroju Adama, ona prawie jak rajska Ewa. Historia niezapomnianych wakacji. 

Rzecznik stanu wojennego udał się na wakacje ze swoją żoną, Agnieszką Osiecką i… Marylą Rodowicz! Z tą ostatnią został sfotografowany na plaży w Bułgarii. Oboje byli w skąpych strojach kąpielowych.

„Maryla rwała się do każdego nagusa!”

Maryla co raz wyrywała się ku jakiemuś nagusowi, bo jej przypominał Jaroszewicza (syna byłego premiera, byłego partnera piosenkarki – red.). Po prostu ciągle tkwił jej w oczach. Na widok każdego rozebranego mężczyzny zrywała się biedulka, bladła i mówiła drżącym głosem: To chyba Andrzej. A wówczas na plażach bułgarskich rozebrane były miliony budowniczych socjalizmu – wspomina czule Jerzy Urban.

Urban o Rodowicz: „Do schrupania!”

W okresie Polski Ludowej Maryla Rodowicz była niezwykle popularna. Piosenkarka zawsze miała piękne pełne kobiece kształty i budziła męskie zainteresowanie.

– Pamiętam, jak – w towarzystwie Osieckiej – jechaliśmy dorożką wskroś bułgarskie Wybrzeże Czarnomorskie do knajpy nocnej. Zgromadzone na deptakach RWPG tłumy: NRD-owcy, Czesi, Słowacy, Polacy na widok Rodowicz głośno wiwatowali wołając, każdy w swoim narzeczu: Bułeczka! Bułeczka! Polska Bułeczka! Takie przezwisko miała ona w obrębie socjalizmu, gdyż zawsze była okrągła, jędrna, wyklepana, wygłaskana i do schrupania – powiedział Urban o Rodowicz.

Niesamowite zdjęcie

Niesamowite zdjęcie Urbana i Rodowicz zostało opublikowane na Twitterze na profilu „Prawa Strona”. Fotografia, choć bardzo mała, wywołała mnóstwo reakcji i została wielokrotnie udostępniona. U większości internautów taki wakacyjny duet, wywołał spory szok. Głosy komentujących fotografię są podzielone.

– Nie wierzę… źle to wygląda.. k..wa wszystkie ideały w łeb!!!!!!!!!!!!! – napisał internauta.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również