UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter

Od śmierci księżnej Diany w wyniku wypadku samochodowego minęło prawie 21 lat. Wciąż jednak wychodzą na jaw nowe fakty, dotyczące jej zakończonego przedwcześnie życia. Jedna z wydanych niedawno książek, przybliża sylwetkę jej kontrowersyjnego kochanka. 

Dodi Al-Fayed był egipskim producentem filmowym i kochankiem księżnej Walii, Diany. Para znana była ze skandali ze swoim udziałem. Mark Fleischmann książce swojego autorstwa opowiada o Studio 54, legendarnym nowojorskim klubie, którego był przez pewien czas właścicielem. Diana i Dodi, wraz z m.in. Romanem Polańskim czy Johnym Deepem byli jego stałymi bywalcami.

Al-Fayed lubił się zabawić i według relacji Fleischmanna, zawsze organizował najlepszej jakości kokainę, którą z wielką chęcią częstował gości klubu.

– Dodi kochał dobrą jakość koksu i gorące kobiety. Zawsze miał tego mnóstwo przy sobie. […] Syn egipskiego miliardera Mohameda Al-Fayeda, który był wtedy właścicielem Harrods w Londynie, zawsze miał najbardziej niesamowity koks – brzmi fragment „Inside Studio 54”.

Mark Fleischmann twierdzi także, iż Dodi Al-Fayed był stałym bywalcem nielegalnych, nowojorskich klubów dla gejów. Egipcjanin zmarł wraz z księżną w wypadku samochodowego w Paryżu 31 sierpnia 1997 roku. Miał 42 lata.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również