UDOSTĘPNIJ
wikimedia commons

Dziś obchodzimy rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W ten szczególny dzień, Polacy oddają cześć powstańcom, którzy – mimo tragicznych efektów – za ojczyznę oddali wszystko.

Powstanie warszawskie wydarzyło się całkiem niedawno. Na tyle, że ciągle żyją jego uczestnicy. I choć dzisiejszy dzień powinien być dla nich świętem, nie wszyscy czują się z tego powodu dobrze.

Swoją opinię na temat działań władzy, która chciała wymusić  dołączenie apelu smoleńskiego do uroczystości upamiętniającej powstanie, wyraziła Anna Jakubowska, uczestniczka powstania.

– Skoro była decyzja gremium do tego upoważnionego i się ją podważyło, i – nie boję się tego słowa – podstępem wymusiło się inną decyzję, to czuję się poniżona i upokorzona jako powstaniec  – mówiła Anna Jakubowska.

– Nie bądźcie zakłamani. Nie udawajcie, że poważacie tych ludzi, starych, którzy już odchodzą, a robicie zupełnie coś innego, wbrew nim – tłumaczyła z goryczą.

– My naprawdę już bardzo mało potrzebujemy, ale chcielibyśmy zachować chociaż godność – wyznała.

Choć ostatecznie do apelu pamięci nie dołączono apelu smoleńskiego, wyczytano nazwisko między innymi  prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zginął w katastrofie lotniczej w Smoleńsku.

źródło: tvn24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również