UDOSTĘPNIJ

Jerry Sourian to 23-latek, który uciekł z australijskiego psychiatryka. Po ucieczce zaczął biegać z nożem po ulicach Sydney, wykrzykując „Allahu Akbar”. Australijska policja interweniowała szybko, ale bardzo nieskutecznie.

Policjanci otworzyli ogień do uciekającego zbiega.  Samo to wystarczyło już, żeby wzbudzić kontrowersje. Czemu nie użyto paralizatora? – pytają osoby krytykujące działania służb. Policjanci odpowiadają, że gdyby nie zareagowali tak stanowczo, to mogłoby odbić się to na przechodniach. Tylko, że ci i tak ucierpieli.

Podczas akcji australijska policja postrzeliła aż trzy osoby postronne. Wszystkie były kobietami w podeszłym wieku. Najstarsza miała 82 lata, a policjanci strzelili w nią od tyłu.

Incydent miał miejsce w czwartek, a w piątek policjanci zostali wezwani, aby wytłumaczyć się z takiego sposobu przeprowadzenia zatrzymania.

W sytuacjach życia i śmierci policja musi bardzo szybko podejmować niezwykle istotne decyzje o tym, jak działać. To niepokojące (że postrzelono przechodniów – przyp. red.), ale musimy się zastanowić co mogłoby się stać, gdyby policja nie interweniowała i nie zatrzymała tego mężczyzny z nożem – mówiła Denis Clifford z australijskiej policji.

źródło: rt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również