UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Marco Paköeningrat - -)

Howard Schultz, prezes Starbucksa, będącego obecnie jedną z największych sieci kawiarni na świecie, zadziwił niedawno akcjonariuszy oraz klientów swoim upolitycznionym apelem. Szczególnie uderzył on w konserwatywną część konsumentów, którym nakazał nawet, aby… już u niego nie kupowali.

Według The Washington Press prezes Starbucksa wygłosił jakiś czas temu bardzo zaangażowane politycznie przemówienie, które skierował do osób posiadających akcje jego firmy. Miał on stwierdzić, że jeżeli nie popierają one małżeństw homoseksualnych, to powinny zrezygnować ze współpracy.

W ten sposób uderzył także w konserwatywnych klientów. Jak twierdzą akcjonariusze z prawicowymi przekonaniami, Schultz powiedzieć miał, że osoby, które nie akceptują różnorodności, nie powinny kupować niczego w jego kawiarniach.

Zarówno sami inwestorzy, jak i klienci, zadziwieni są postawą prezesa słynnej sieci. Zaznaczają także, że po ostatniej tego typu akcji, Starbucks znacząco stracił i przez jakiś czas nie mógł wydostać się z finansowych kłopotów. Sam Schultz zdaje się jednak nie zwracać uwagi na tego typu zagrożenie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również