UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia.org

Zmarły 6 maja 1933 roku chiński mnich utrzymywał, że urodził się w roku 1736 i żyje od ponad 250 lat. Istnieją też przekazy mówiące, że urodził się o 50 lat wcześniej! 

Li Ching Yuen, mnich z chińskiej prowincji Sichuan miał żyć ponad 250 lat, a sekretem jego długowieczności miały być zioła. W rodzinnej miejscowości mężczyzny powiadają, że dziadowie i pradziadowie obecnych jej mieszkańców pamiętają go ze swojego dzieciństwa. Oni sami byli wtedy dziećmi.

Li żywił się przede wszystkim żen-szeniem (dzierży go z resztą na zdjęciu z 1927 roku), którym, jak i innymi ziołami, sprawnie handlował, aby utrzymać ogromną rodzinę, której był głową. Według przekazów spłodził ponad dwieście dzieci, nikt jednak nie przyznaje się do pokrewieństwa z mędrcem.

Chińczyk na swojej drodze spotkać miał kiedyś mężczyznę w wieku… pół tysiąca lat, który to nauczył Li sztuki długo wieczności. Zapytany kiedyś przez jednego z uczniów o jego sekret odpowiedział mu z chęcią.

– Trzymaj się spokoju swojego serca, siedź jak żółw, chodź żwawy jak gołąb i śpij jak pies. Utrzymuj wewnętrzny spokój i spokój w połączeniu z technikami oddechowymi. To są tajemnice długowieczności – odpowiedział uczniowi mnich.

Trudno ustalić prawdziwy wiek mędrca. Na pewno znana jest data jego śmierci. Na temat daty urodzin wciąż trwają spekulacje. On sam podawał rok 1736, istnieją natomiast listy cesarskie z 1827 i 1877 gratulujące mu odpowiednio 150 i 200 urodzin, gdyż według nich urodził się w roku 1677.

Co ciekawe umrzeć miał nie ze starości, lecz ze znudzenia.

– Zrobiłem wszystko, co miałem do zrobienia na tym świecie – stwierdzić miał na łożu śmierci Li.

źródło: wrealu24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również