UDOSTĘPNIJ

Telewizja Polska zdjęła z anteny kontrowersyjną reklamę emitowaną w ramach kampanii Wirtualnej Polski. Emisja została zablokowana, a TVP uznała, że może zgodzić się jedynie na bardziej neutralny spot. 

TVP przez 9 dni emitowała spot Wirtualnej Polski, ale nagle się to zmieniło. Nie pomógł fakt, że emisja została wcześniej zaakceptowana i opłacona. Co mogło wpłynąć na decyzję TVP?

W spocie pojawia się między innymi Robert Biedroń udzielający ślubu, WOŚP oraz kobiety na Czarnym Proteście. Nie pomógł fakt, że w materiale reklamowym pojawia się również 500+ w pozytywnym kontekście i Światowe Dni Młodzieży. TVP poprosiła o przesłanie neutralnego spotu i tłumaczyła się „względami prawno-korporacyjnymi”. To dziwne o tyle, że Telewizja Polska przed emisją przeprowadziła weryfikację pod kątem ewentualnych zastrzeżeń prawnych.

W internecie rozpętała się burza. Przeciwnicy telewizji publicznej są oburzeni i uważają, że zachowanie władz stacji jest skandaliczne.