UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia/Drozdi-Pn

Po zaskakującej decyzji o usunięciu Marzeny Paczuskiej ze stanowiska szefowej „Wiadomości” na jaw wychodzą kolejne konflikty w Telewizji Polskiej. Wygląda na to, że w TVP trwa prawdziwa wojna.

Nieprzypadkowo Marzena Paczuska została wysłana na urlop chwilę przed zwolnieniem z pracy. Wypoczynek ograniczył jej możliwości obrony stanowiska. Jak informuje „Gazeta.pl” w TVP były osoby, którym zależało na tym, aby Paczuska z urlopu już nie wróciła.

Jedną z nich miał być Klaudiusz Pobudzin. Szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej pozostawał z Paczuską w konflikcie już od jakiegoś czasu. Kiedy wyjechała, zaczął zmieniać kształt jej programu. Powróciła do niego m.in. Ewa Bugała, która wcześniej odeszła z „Wiadomości” do TVP Info. Nadzór nad flagowym serwisem informacyjnym objął Grzegorz Pawelczyk.

Wszyscy dziennikarze, którzy wrócili do „Wiadomości” wraz z odejściem Paczuskiej, pośrednio krytykowali sposób, w jaki ta prowadziła serwis. Wystarczyły gesty takie jak chwalenie się oglądalnością poszczególnych programów TVP. Pobudzin i Bugała nigdy nie wymieniali wśród nich „Wiadomości”.

Apogeum konfliktu był sposób, w jaki szef TAI zwolnił Paczuską. O tym, że znaleziono kogoś na jej miejsce, dowiedziała się z Twittera. Co istotne, zwolnienie Paczuskiej otwiera kolejny konflikt. Tym razem między TVP a „Wsieci”. Byłą szefową „Wiadomości” określano mianem protegowanej Jacka Karnowskiego, który parę lat temu pełnił tę samą funkcję co ona.

źródło: Gazeta.pl

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również