UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Piotr Waglowski, pxhere.com

O Jacku Kurskim można powiedzieć wiele, ale na pewno nie można rzec, że szef TVP zapewnił publicznej telewizji dobrobyt i silną pozycję na rynku. Nadawca staje się coraz biedniejszy, a jego przyszłość wcale nie jawi się w jasnych kolorach.

TVP miała podbić MUX-8, czyli ósmy multipleks. Naziemna telewizja cyfrowa dla nadawców komercyjnych przygotowała dla publicznego nadawcy trzy miejsca, które TVP ma zapełnić swoimi kanałami. Problem w tym, że nic takiego się nie dzieje, a Kurski cały czas zwleka z wypełnieniem pustych miejsc zaklepanych dla publicznej.

Problem narasta, gdyż TVP nowe kanały miała wdrożyć już kilka miesięcy temu. Od roku telewizja wykręca się od uruchomienia swoich stacji i tłumaczy, że jakość sygnału jest słaba, ma problemy z dźwiękiem i antenami. Podano, co prawda, że miejsca zostaną wykorzystane w 2018 roku, ale nadal nie wiadomo nic więcej. Dziwią się temu inne stacje, które wiedzą, jak cenny skarb ma w rękach TVP, a mimo to nie korzysta z niego.

Ociągania się TVP mają dość nie tylko media, którym publiczna zabrała miejsca, ale także KRRiT. Rada ostrzega, że jeżeli zwłoka potrwa jeszcze kilka miesięcy, miejsca na multipleksie zostaną odebrane nadawcy i przekazane innym stacjom. O te już walczą sympatyzujące z PiS podmioty jak Telewizja Republika czy TV Trwam.

Bardzo prawdopodobne więc, że to właśnie prawicowe media zabiorą TVP sprzed nosa ich miejsca. Byłby to blamaż totalny i najpotężniejszy w historii szefowania TVP przez Kurskiego. Po takiej klęsce obecny prezes publicznej nie miałby co liczyć na litość ze strony władz i z całą pewnością wyleciałby z hukiem.

źródło: innpoland.pl

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]


Ta piękna dziewczyna jest córką polskiej gwiazdy sportu - której? Nie zgadniesz!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również