UDOSTĘPNIJ
Źródło: Wikimedia Commons

Nikogo by nie zaskoczyło, gdyby któryś z polityków PiS-u albo konserwatywnych dziennikarzy zaatakował organizatorów wiecu poparcia dla Donalda Tuska. Jednak zdarzyła się rzecz niebywała. Organizatorzy z pewnością nie spodziewali się głosu sprzeciwu ze strony… samego Tuska.

10 kwietnia w Warszawie odbędzie się aż 6 różnych demonstracji. Jedną z nich i chyba najgłośniejszą ze zgłoszonych są obchody 7 rocznicy katastrofy smoleńskiej pod Pałacem Prezydenckim. Organizatorem tego wydarzenia jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Spośród pozostałych demonstracji, 10 kwietnia 2017 roku odbędzie się też wiec poparcia dla obecnego przewodniczącego Rady Europejskiej – Donalda Tuska. Wydarzenie to będzie miało miejsce na skwerze Hoovera, także w pobliżu Krakowskiego Przedmieścia, przy której to ulicy znajduje się Pałac Prezydencki. Niezadowolenie z okoliczności tego wiecu wyraził Donald Tusk za pośrednictwem serwisu Twitter.

 – Wierzę w dobre intencje organizatorów wiecu poparcia dla mnie, ale uważam, że data 10.04 jest wysoce niefortunna – napisał były premier.

Data 10. każdego miesiąca jest bardzo delikatna. Od 2010 roku co miesiąc tego dnia odbywają się tzw. Miesięcznice Smoleńskie, zaś 10 kwietnia każdego roku są organizowane przez polityków PiS-u duże uroczystości rocznicowe. Trudno uznać wybór daty wiecu poparcia dla Donalda Tuska za przypadkowy.

Źródło: twitter.com/donaldtusk
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również