UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Platforma Obywatelska RP, flickr.com

Donald Tusk zdecydowanie nie może narzekać na biedę. Kiedy przez prawie dwie kadencje piastował urząd prezesa Rady Ministrów, zarabiał około 20 tys. złotych. Z momentem wejścia do unijnej polityki, może liczyć na znacznie większe kwoty. Krocie będzie otrzymywał także na emeryturze.

Kiedy Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej, jego pensja nagle skoczyła na poziom 126 tys. złotych. Co więcej, już za samą przeprowadzkę do Brukseli otrzymał 170 tys. złotych. Nie gorzej będzie wyglądała jego emerytura.

Gdyby został w Polsce, miałby szansę na kilka tysięcy złotych co miesiąc. Jednak dzięki temu, że zajmuje wysokie stanowisko w UE, jego emerytura znacznie przewyższy świadczenie emerytalne zwykłego Polaka. Były premier miesięcznie otrzymywać będzie 80 tys. złotych. Oznacza to, że rocznie będzie gromadził niemal 1 mln złotych emerytury.

Żeby tego było mało 60-letni Tusk, którego ludzie byli pomysłodawcami kontrowersyjnego pomysłu podniesienia wieku emerytalnego do 67. roku życia, sam przejdzie na spoczynek wcześniej. Były premier, jak wynika z unijnych przepisów, na emeryturę liczyć może już w wieku 62 lat. Bardzo możliwe, że pokusi się o to, by pozostać dalej w polityce. Pozwalać mu będzie na to jego wysoka emerytura.

źródło: polskieinformacje.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również