UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia/ajari, Flickr

Turcja szykuje się do poważnych reform w systemie oświaty. Przy ich konstruowaniu nie brakuje kontrowersji i zarzutów o upolitycznianie nauki.

Tym, co najbardziej zaskakuje w planach tureckiego rządu jest.. pomysł wykreślenia teorii ewolucji z programu lekcji biologii w 9. klasie. Nauka ta nie zostanie zupełnie wyrugowana z systemu edukacji ale przeniesiona dopiero na studia. Powód? Oficjalnie – jest ona zbyt trudna.

Temat teorii ewolucji w tureckich szkołach poruszany jest od początku tego roku. Jeden z członków rządu, Numan Kurtulmus, przekonuje, iż „teoria” ta jest archaiczna i niewystarczająco poparta dowodami naukowymi.

Po drugiej stronie barykady politycznej słychać głosy mówiące, że pomysł wykreślenia teorii ewolucji wpisuje się w szersze plany polityczne Erdogana. Dokładnie – wymierzony jest w świecki charakter państwa.

Przeniesienie teorii ewolucji dopiero na studia to nie jedyny kontrowersyjny pomysł tureckich polityków. Jak wynika z przecieków z Rady Edukacji, planowane jest również zmniejszenie liczby godzin lekcyjnych poświęconych Ataturkowi, jako inicjatorowi laicyzacji kraju. Deficyt zapełniony zostanie zajęciami z religii.

Opozycja planuje oprotestowywać planowane zmiany. Wierzy w to, że reforma edukacji ma być narzędziem, dzięki któremu Erdogan wpłynie na swoich przyszłych wyborców.

źródło: WP Wiadomości

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również