UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Mieszkaniec Płońska (woj. mazowieckie) zgromadził w swoim domu niemałą fortunę. Mężczyzna posiadał ponad 3 mln 200 tys. złotych, które przechowywał w słoikach, szafie i kasetce. Ktoś włamał się jednak do jego mieszkania i ukradł fortunę pod nieobecność mężczyzny.

Jak przyznaje Ewa Ambroziak z prokuratury w Płońsku, kradzież takiej sumy to lokalny ewenement. Okradziony mężczyzna był bowiem w posiadaniu sumy, jakiej dotąd w historii miasta nie skradziono.

W swoim domu przechowywał ponad grubo ponad 3 mln złotych. Pieniądze w różnych walutach – euro, dolarach i złotówkach – zmieścił w szafie, kasetce i kilku ośmiolitrowych słojach. Nie wiadomo w jaki sposób mężczyzna wszedł w posiadanie fortuny i dlaczego pieniądze bez jakichkolwiek zabezpieczeń trzymał w domu.

 – Nigdy takiej kradzieży w takich rozmiarach nie było. Banknoty o różnych nominałach, co ciekawe, znajdowały się w mieszkaniu prywatnym i były przechowywane m.in. w 8-litrowych słoikach, szafie, kasetce – mówi Ambroziak.

Pieniądze miały zniknąć, kiedy właściciel mieszkania przebywał na krótkim wyjeździe. Wtedy to do jego domu mieli zakraść się złodzieje, którzy, według policji, mieli ze sobą oryginalny lub podrabiany klucz do drzwi lokalu.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


źródło: rmf24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również